Nowa i PŁODNA nadzieja vs brzemię Niepłodności.

Brzemię niepłodności czasem ukryte jest nawet przed najbliższą rodziną i w świąteczny czas bywa jeszcze trudniejsze do udźwignięcia, ponieważ bliscy w swej nieświadomości znów złożą serdeczne, wigilijne życzenia – a w ich tle jedno z najgorszych pytań jakie niepłodna Para może usłyszeć „dlaczego jeszcze nie macie dziecka?” Nawet jeśli zostanie zadane w znacznie delikatniejszej formie, w subtelniejszy sposób, to ciężar zasadniczo jest taki sam, bowiem jak odpowiedzieć na tego rodzaju pytanie? Przecież nie ma jasnej i krótkiej odpowiedzi, która zakończy temat bezpowrotnie i pozwoli na płynne przejście do celebracji Świąt. Próby „zbycia” rodzinnej ciekawości poprzez odpowiedź „jeszcze mamy czas” lub „już niedługo” nie są odbierane jako satysfakcjonujące, a tym bardziej wyczerpujące, a wręcz odwrotnie. Wywołują coraz żywszą dyskusję – nazwijmy to – „uświadamiającą” niepłodną Parę, że nie ma czasu do stracenia, a kolejny miesiąc zwłoki naraża na ryzyko trwałej bezdzietności. Oczywiście każdy z członków Rodziny będzie miał swoje odmienne zdanie, które uzna za konieczne do wyartykułowania, a przy okazji chętnie opowiedzą o trudnych historiach Par, dla których czekanie skończyło się nieodwracalną bezpłodnością. Zatem, by uniknąć rozrzewnienia w dyskusji rozsądniejszym wydaje się przyznanie, że – jesteśmy niepłodni i wstępnie planujemy leczenie. Jednak, gdy tylko pojawi się taka myśl, to wraz z nią świadomość, że PRAWDA wcale nie zmniejszy rozmiarów rodzinnych rozważań, czy ujmując rzecz bez przysłowiowego owijania w bawełnę > nie uchroni przed wtrącaniem się bliskich w sprawy niepłodnej Pary. Nie tylko nie uchroni, ale co gorsza, narazi na:

Ocenianie.
Psychologia mówi, że większość z nas – jeśli nie każdy – nosi w sobie lęk przed ocenianiem. Chcemy być postrzegani pozytywnie przez otoczenie i „zasługiwać” na same dobre „oceny”. Dlatego podejmując decyzje, nawet te życiowe czy wręcz fundamentalne, chętnie korzystamy z sugestii innych osób lub nieświadomie im ulegamy. Ten mechanizm bywa niezwykle niebezpieczny, ponieważ może doprowadzić do wielu nieszczęść. Przykładowo – dla niepłodnej Pary negatywne opinie rodziny dotyczące wybranych metod leczenia mogą skutecznie zablokować ostatnią szansę na Dziecko. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że dla wielu Par inseminacja lub in vitro to jedyne możliwości, które mogą spełnić marzenie o rodzicielstwie. Mimo to, nie korzystają z nowoczesnych metod, ponieważ – przykładowo – mama lub nestorka rodu są przeciwne jakiejkolwiek z metod leczenia niepłodności i nie zdają sobie sprawy z tego, że swoją negującą opinią doprowadzają do nieszczęścia > odbierają ostatnią szansę na DZIECKO. Tego rodzaju sytuacja czasami wydaje się bez wyjścia, jednak być może bez względu na wszystko istnieje:

Nowa PŁODNA nadzieja,
że dla przyszłych Rodziców najważniejsze okaże się DZIECKO, a nie opinie innych ludzi – nawet tych najbliższych. Nadzieja, która podpowiada, że może w tym roku wszyscy wykażą się delikatnością i powściągliwością w zadawaniu pytań podczas wspólnego świętowania. Nadzieja na to, że każdy Nowy Dzień jest nową szansą na wymarzone zmiany. Nadzieja, która tkwi w każdym z nas i bezgłośnie mówi, że NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK. Nadzieja na to, że mamy prawo do każdego marzenia i pragnienia, a także wolności w realizacji. Nadzieja na zrozumienie i otwartość na odmienne zdanie innych ludzi. Nadzieja na NOWE ŻYCIE, które być może tylko czeka na zaproszenie na ten Świat.

Życzymy Państwu,
by każdy dzień niósł ze sobą tak ogromną nadzieję jak tradycyjnie Nowy Rok.
Niechaj zwyczajne dni jak najczęściej zmieniają się w nadzwyczajne.
Aby serca przyszłych Rodziców wypełniała wiara w realizację najważniejszego ludzkiego pragnienia oraz odwaga w działaniu i podejmowaniu osobistych decyzji.
Spokojnych Świąt, pełnych ciepła i życzliwości.

NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK

Dodaj komentarz

scroll top