Niepłodność

Bardzo często mylnie kojarzona z bezpłodnością. Niestety podobieństwo tych wyrazów sprawia, że traktowane są tożsamo, co generuje silny ładunek negatywnych emocji. Tymczasem niepłodność jest stanem przejściowym. Wprawdzie objawia się brakiem wyczekiwanej ciąży, jednak może zostać całkowicie wyleczona. Mamy nadzieję, że niniejszy artykuł pomoże wyjaśnić kilka kwestii, a co najważniejsze – uspokoi tych, którzy dzisiaj zamartwiają się z powodu braku potomstwa.

Zaczniemy od wyjaśnienia terminu bezpłodność.
To trwała niemożność płodzenia dzieci. U kobiet spowodowana jest przedwczesną menopauzą, brakiem macicy lub jajników na skutek zabiegów operacyjnych lub wad wrodzonych. Natomiast u mężczyzn, przyczyną bezpłodności jest brak jąder lub trwałe uszkodzenie nasieniowodów. Zatem jak widzisz to naprawdę bardzo poważne stany i tylko takie, trwale uniemożliwiają zajście w ciążę.

Natomiast niepłodność jest chorobą jak każda inna.
Według badań Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego z niepłodnością zmaga się 1,5 miliona polskich par. Z roku na rok dotyka coraz więcej osób, dlatego obecnie traktowana jest jako choroba cywilizacyjna.  Mimo, że jeszcze jest zaszufladkowana jako wstydliwy temat i niewiele osób chętnie o tym otwarcie rozmawia, to liczby mówią same za siebie. Niepłodność jest powszechna. Warto jednak przyjrzeć się przyczynom niepłodności, ponieważ lista jest bardzo długa. Zaczyna się od nadwagi, czy wręcz otyłości, poprzez cukrzycę i problemy hormonalne. Kończy na używkach typu papierosy, alkohol i chorobach przenoszonych drogą płciową. Nie można również zapomnieć o stresie i wszechobecnej chemizacji zarówno środowiska jak i pożywienia. Zatem wystarczy wprowadzić odpowiednie zmiany, zregenerować organizm oraz uleczyć dotknięte chorobą miejsca, by móc cieszyć się rodzicielstwem.

Mamy jeszcze kilka ciekawostek.
Światowy Kongres Płodności i Niepłodności przedstawił interesujące wyniki badań. Pokazują, że 20% par starających się o dziecko uprawia seks w niewłaściwym terminie i zazwyczaj to jedyny problem związany z niepłodnością. Teoretycznie wiadomo, że kobieta jest płodna 3 dni przed owulacją i maksymalnie 2 dni po owulacji. Jednak w praktyce, życie toczy się tak szybko, że pomiędzy obowiązkami, planami oraz upływającymi dniami parom trudno znaleźć czas, by z uwagą i koncentracją śledzić dni owulacji. Choć nowoczesność stara się zapewniać wspierające gadżety typu aplikacje na telefon czy kalkulatory dni płodnych, to nic nie zastąpi świadomej obserwacji ciała oraz cykli owulacyjnych.
Kolejną ciekawostką są informacje podane przez WHO, które wskazują różnicę w jakości spermy dzisiejszych mężczyzn, a tych żyjących 50 lat temu. Okazuje się, że obecna norma wynosi 14 mln plemników na 1 ml nasienia. Tymczasem pół wieku temu normą było 40-60 mln plemników na 1 ml nasienia. To chyba jeden z najmocniejszych dowodów na to, jakie konsekwencje zbiera intensywny rozwój cywilizacyjny.

Na koniec mamy też bardzo dobrą informację. Niezliczona ilość par skutecznie wyleczyła niepłodność. Jako przykład podamy parę Australijczyków, ponieważ nawet gazeta wyborcza pisała o ich przypadku. Lista przyczyn niepłodności Barbary i Allana Pease była bardzo długa i jakby zwieńczona faktem, że…ona 41 lat, on 52 lata. Ich szanse na potomstwo zostały określone na zaledwie 2%. Tymczasem dzisiaj są szczęśliwymi rodzicami. Zatem nie ma powodu, by niepłodność jakoś szczególnie demonizować. Choć w wielu miejscach możemy wyczytać hasła „nie poddawać się w walce” to my zachęcamy, aby procesu leczenia nie traktować jak projektu czy poligonu naładowanego stresem i negatywnymi emocjami. Wierzymy, że również poprzez naszą pomoc coraz więcej par uleczy niepłodność w komfortowej atmosferze, przepełnionej nadzieją i radosnym oczekiwaniem.

Natomiast jeśli uznasz, że warto udostępnić ten wpis to będziemy wdzięczni za pomoc w dzieleniu się wiedzą oraz informacjami, które mogą okazać się bardzo przydatne dla wielu par.

Dla nas najważniejszy jest CZŁOWIEK
Specjalistyczne Centrum Medyczne OVUM

Dodaj komentarz

scroll top