Największym problemem jest to, że traktujesz tę sytuację jako problem – prawie wykrzyczała swojej przyjaciółce prosto w twarz. Moment, w którym Iza straciła cierpliwość okazał się punktem zwrotnym w życiu Marzeny, która mimo wszelkich starań od dłuższego czasu nie mogła zajść w ciążę.

Jeśli chcesz to przeczytaj krótką historię o tym, jak przyjacielskie sprzeczki zamieniają się w NADZWYCZAJNĄ WARTOŚĆ.

Iza bardzo długo wysłuchiwała wszystkich obaw, wywodów i rozmyślań. Doskonale znała każdą myśl Marzeny, która już prawie rok starała się o dziecko. Wydawało jej się, że jako przyjaciółka, powinna ofiarować jej przede wszystkim swoje wsparcie i nie wtrącać się za bardzo do rozważań czy rozwiązywania problemów. Bardzo szanowała fakt, że są tak różne. Bliskie sobie, jednak z zupełnie innym podejściem do życia. Dlatego przez długi czas nie chciała narzucać Marzenie swojego zdania czy własnych metod. Jednak widząc narastającą frustrację przyjaciółki pozwoliła sobie na bardzo ekspresyjny i długi monolog następującej treści…

A gdybyś tak wyrzuciła ze swojego słownika słowo problem i spojrzała na temat jak na drogę do spełnienia marzeń?  Przecież dziecko jest Twoim marzeniem, prawda? Jednym z najpiękniejszych i najważniejszych w życiu. Zatem wybacz proszę, ale nie mogę już patrzeć jak tę drogę sama sobie zasypujesz ostrymi kamieniami. Doskonale rozumiem, że nie jest Ci łatwo. Każdy z nas oczekuje, że dostanie od losu to co chce, natychmiast. Jednak najczęściej to tak nie działa, bo wszystko czego pragniemy potrzebuje naszego zaangażowania i pracy. Wystarczy połączyć cierpliwość z odpowiednim nastawieniem i wtedy nagle całość jakoś lepiej i szybciej się układa. Nie wierzysz?
To może przykład będzie przydatny. Z innej perspektywy i przestrzeni życia, aby na chwilkę odłożyć emocje, dobrze?

Pomyśl o swojej pracy zawodowej. Zupełnie inaczej podchodzisz do projektu czy zadania, gdy przyklejasz do niego „łatkę”. Jeśli cokolwiek traktujesz jako ciekawe wyzwanie lub cel, to wtedy szybciej znajdujesz pomocne narzędzia. Chce Ci się pracować, a w trakcie niemal czujesz tę ekscytację, która pojawi się po zakończeniu projektu. Natomiast jeśli uznasz, że coś jest problemem. To wtedy gradowe chmury, które zbierają się w myślach silnie utrudniają działanie. Trudno zobaczyć nowe pomysły, każdy krok jest oporny a jedyne uczucie jakie wtedy Ci towarzyszy to stres. Brzmi znajomo? Mimo, że pytanie było całkowicie retoryczne, ponieważ odpowiedź jest oczywista, to Marzena w geście potwierdzenia przytaknęła głową i powiedziała – racja.

Iza kontynuując swoją wypowiedź zadała kolejne pytanie, które nie wymagało odpowiedzi. Czy teraz rozumiesz co sama sobie robisz? Najpiękniejsze marzenie zamieniłaś na problem, tymczasem wystarczy, że przestawisz rzekę myśli na właściwy tor i realizacja będzie łatwiejsza, a co najważniejsze przyjemniejsza. Wtedy z radosnym zaangażowaniem zaczniesz zwracać uwagę na jakoś jedzenia, bo przecież doskonale wiesz jak bardzo to ważne w naszych dzisiejszych czasach. Chętniej zamienisz gotowe dania na te zdrowe, pełne warzyw i darów natury. Będziesz zwracała uwagę na to, by zachowywać dobry nastrój, bo jesteś inteligentna i wiesz, że stres jest częstą przyczyną wielu chorób. Spotkania z lekarzem, diagnoza oraz przygotowywanie planu leczenia będzie dla Ciebie pełną nadziei podróżą, bo…właśnie spełniasz swoje najpiękniejsze marzenie. Teraz czujesz różnicę?
Marzena mimo chwilowego szoku zrozumiała, że właśnie dostała od swojej przyjaciółki najbardziej wartościowy prezent w życiu. Ta jedna rozmowa wystarczyła, aby radykalnie zmieniła swoje nastawienie. Zobaczyła wyraźnie, że sama piętrzyła przed sobą problemy, bo chciała samodzielnie wszystko przeanalizować, przewidzieć i zaplanować.
W bardzo krótkim czasie uwolniła się od ciężaru studiowania kolejnych metod i możliwości leczenia niepłodności, bo postanowiła zaufać wyspecjalizowanym lekarzom. Dzięki temu cały proces został idealnie dopasowany do jej realnego stanu zdrowia. Zamiast samodzielnie układać wzmacniające menu skorzystała z porady dietetyka, który rozumie jak odżywianie wpływa na gospodarkę całego organizmu. Odzyskała mnóstwo czasu dla siebie, a co najważniejsze dobry nastrój.

Dzisiaj jest po zabiegu inseminacji i już wie, że bez względu na to co się wydarzy, to tylko kolejny etap do spełnienia jej marzenia. Z radością wierzy, że pewnego dnia zostanie mamą i z czułością opiekuje się sobą.

Jeśli uznasz, że warto podzielić się z innymi tą krótką historią to udostępnij ten wpis. Być może dzięki temu, więcej kobiet zamieni problemy z zajściem w ciążę na nadzieję i aktywne działanie.

Natomiast jeśli chcesz to możesz sprawdzić artykuł Niepłodność lub zakres naszych usług

Dla nas najważniejszy jest CZŁOWIEK
Specjalistyczne Centrum Medyczne OVUM

Dodaj komentarz

scroll top