Pamiętam te dni, miesiące i lata, gdy moim marzeniem była CIĄŻA. Wyobrażałam sobie jak zaokrągla się mój brzuch i jak uroczo wyglądam w ciążowych sukienkach, które już kupiłam. Na ulicach z radosnym uśmiechem mijałam matki z pięknymi wózkami i myślałam, że jeszcze chwilka, może dwie i ja też dołączę do grona tych szczęśliwych i spełnionych kobiet. Również w wyobraźni zaaranżowałam śliczny pokój dziecinny, który byłby cudowny zarówno dla chłopca, jak i dziewczynki. Płeć nie miała dla mnie żadnego znaczenia, bo najważniejsza była idea, że będę miała DZIECKO. Tak, marzenie o ciąży zawładnęło mną całkowicie i zagospodarowało niemal wszystkie pojawiające się myśli. Być może właśnie dlatego nie mogłam zaakceptować tego, co się działo naprawdę, a co można ująć w bardzo prostym stwierdzeniu >>> nie mogę zajść w ciążę. Zaplątałam się w złudne nadzieje, które o mały włos nie odebrały mi szansy na rodzicielstwo, jednak oszczędzę Ci opowieści o moim załamaniu i trudnym powrocie z zakrętu depresji, tylko podzielę się wiedzą, która okazała się najcenniejsza i najważniejsza na drodze do spełnienia marzenia o ciąży.

>>> nie trać czasu.
Być może pomyślisz, że tego rodzaju podpowiedź czy rada brzmi dość banalnie, a wręcz niepoważnie. Tymczasem to najpoważniejsza rada jaka mogę Ci dać i jeśli przyjmiesz ją do serca lub chociaż do swoich myśli, to jest szansa, że zaoszczędzisz sobie wizyt na depresyjnych zakrętach. Powód jest prosty – im więcej czasu upływa w oczekiwaniu na ciążę, która się nie pojawia, tym więcej niepokojących myśli nawiedza nasze głowy. Im więcej mentalnych chmur i zmartwień, tym więcej stresu, który może stanowić kluczową blokadę w realizacji marzenia o ciąży. Choć tak wiele piszą o stresie, to paradoksalnie niewiele o nim wiemy, a wyobraź sobie, że na nasze ludzkie ciała potrafi zadziałać wręcz „paraliżująco”. Właśnie dlatego tak bardzo ważne jest by nie tracić czasu – nie czekać na cud, nie zostawiać spraw w rękach losu i nie odwlekać procesu leczenia niepłodności na „ostatni moment”, bo niestety można go przegapić i tym samym stracić szansę na rodzicielstwo. Być może moje słowa brzmią mało optymistycznie, jednak gwarantuję, że prawdziwie – a jak to powiadają „najlepsza jest najgorsza prawda niż najpiękniejsze kłamstwo” dlatego dzielę się z Tobą tym co ważne, a nie tym co „ładnie” brzmi. Pozostając z nadzieją, że docenisz moją szczerość przejdę do kolejnego punktu:

>>> porozmawiaj otwarcie z Partnerem
Kolejna „oczywistość”, która wcale nie jest tak oczywista jak się wydaje w pierwszej chwili. Z całą pewnością otwarcie rozmawiacie, skoro planujecie zostać rodzicami, jednak moment, w którym zaczynają się rozmowy o podejrzeniach „dlaczego” nie pojawia się ciąża, może okazać się trudniejszy do przejścia niż jakikolwiek inny. Każde z Was będzie miało w sobie zupełnie różne emocje i każdy może reagować na swój własny sposób. Dla mężczyzn już samo słowo „niepłodność” może budzić opór i niechęć do zaakceptowania takiej ewentualności, a tym samym zablokować dalsze, konieczne działania. W tym miejscu pojawia się ponownie pierwszy wątek „nie trać czasu”. Im szybciej zaczniecie rozmawiać wprost o niepłodności oraz fakcie, że obecnie jest określana jako choroba cywilizacyjna i dotyka 1,5 miliona par, tym szybciej „oswoicie” swoją nową rzeczywistość oraz możliwości z nią związane – mam na myśli ogromną ilość skutecznych metod leczenia niepłodności, które są do Waszej dyspozycji. Następny krok jest już absolutnie oczywisty:

>>> spotkaj się z lekarzem – jak najszybciej
Po pierwsze dlatego, że diagnostyka potrzebuje czasu, a jak już wiesz, planując ciążę nie można tracić czasu. Po drugie dlatego, że to moment, w którym rozpocznie się Twoja nadzwyczajna edukacja. Poznasz bardziej nie tylko swoje ciało, ale również mechanizmy, które w nim zachodzą, dzięki temu dowiesz się jak lepiej o siebie zadbać przed ciążą i jaka z metod leczenia będzie dla Ciebie >>> dla Was najodpowiedniejsza. Z własnego doświadczenia wiem, że samodzielna „diagnostyka” i próby wybierania sposobu leczenia nie sprawdzają się – doprowadzają jedynie do dalszej straty czasu. Ilość informacji w internecie potrafi być przytłaczająca, a bez konkretnych wskazań i zaleceń lekarza nie mamy szansy zrobić kroku do przodu. Natomiast na spotkaniu z odpowiednim specjalistą dowiesz się wszystkiego, co dotyczy Ciebie i Twojego partnera. Nie musisz wiedzieć wszystkiego i poznawać „encyklopedii” leczenia niepłodności. Wystarczy, że na podstawie konkretnych badań, wyspecjalizowany lekarz z kliniki leczenia niepłodności zaproponuje najskuteczniejsze z możliwych plany leczenia i na tej bazie wraz z partnerem podejmiecie dalsze wspólne decyzje.

Gruntem pod nogami jest wiedza o sobie, o problemie z jakim się zmagamy oraz informacje o rozwiązaniach, które mogą skutecznie pomóc. Przekonaj się sama i…

spełnij swoje marzenie o CIĄŻY!
Tego Ci życzę

40 letnia MAMA

Dodaj komentarz

scroll top